- W tym momencie dla Unii Europejskiej oraz dla Polski ryzyko jest bardzo niskie, dlatego na poziomie społecznym absolutnie nie zaprzątałoby mi to głowy – mówi Rzeczpospolitej prof. Krzysztof Pyrć. - Mówimy o epidemii w Afryce – mierzyliśmy się z takimi sytuacjami już wcześniej, więc obywatele w naszym kraju nie powinni mieć poczucia bezpośredniego zagrożenia – uspokaja wirusolog.